Bycie uczestnikiem ruchu drogowego wiąże się nierozerwalnie z ryzykiem spowodowania wypadku lub byciem jego świadkiem, albo ofiarą. Narażeni są na niego zarówno kierowcy pojazdów czterokołowych, jak również piesi, rowerzyści oraz motocykliści. Jak poprawnie postępować w sytuacji, kiedy jesteśmy świadkami takiego zdarzenia? W jaki sposób pomóc poszkodowanej osobie i co powinno się znajdować na wszelki wypadek w naszym samochodzie? Na te pytania, oraz kilka innych postaramy się odpowiedzieć poniżej.

Udzielanie pomocy ofiarom wypadku to bardzo stresująca sytuacja, która wiąże się z obawami dotyczącymi tego, czy posiadamy odpowiednią wiedzę oraz umiejętności do podjęcia niezbędnych działań. Należy jednak pamiętać, że w tego typu sytuacjach kluczowe jest ludzkie życie, oraz zdrowie. Mając to na uwadze należy spróbować zachować mocne nerwy, oraz kierować się logicznym myśleniem przy podejmowaniu kolejnych działań ratunkowych.

Zabezpiecz miejsce zdarzenia

Przystępując do udzielania pierwszej pomocy na samym początku zabezpiecz swój pojazd, aby nie stanowił dodatkowego zagrożenia. Włącz światła awaryjne, zaciągnij hamulec ręczny, oraz wyjmij kluczyki ze stacyjki. Ustaw ponadto w odpowiedniej odległości trójkąt ostrzegawczy. Upewnij się także, że pojazdy znajdujące się w pobliżu nie stanowią zagrożenia dla ciebie, ani dla ofiary wypadku. Pamiętaj, że jeśli w wypadku są osoby ranne lub zabite, nie masz prawa na przestawianie pojazdu w inne miejsce do momentu przyjazdu policji.

Oceń stan poszkodowanych

Sprawdź czy w wypadku którego jesteś sprawcą lub świadkiem są ranni, oraz czy jest z nimi kontakt. Jeśli jesteś jedyną osobą w pobliżu, tak szybko jak to możliwe skontaktuj się ze służbami ratowniczymi dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Jeśli jest wokół ciebie więcej osób – wyznacz jedną z nich do wykonania telefonu, a sam zajmij się udzielaniem pierwszej pomocy.

Udziel niezbędnej pierwszej pomocy

Pamiętaj, że priorytetem jest zatamowanie krwotoków oraz przywrócenie krążenia i oddychania u poszkodowanego. Jeżeli ranny jest nieprzytomny i nie oddycha musisz jak najszybciej rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Pamiętaj, że obecnie nie ma konieczności wykonywania metody usta-usta, zwłaszcza jeśli podjęcie takiego działania może zaszkodzić Tobie (np. poprzez kontakt z krwią osoby poszkodowanej). Wystarczy, że skupisz się na uciskaniu klatki piersiowej w częstotliwości 100-120 uciśnięć na minutę do 1/3 jej głębokości. Jeżeli podejmiesz się również oddechów ratowniczych, wykonuj je powtarzając schemat: 30 uciśnięć – 2 oddechy (pamiętaj o zatkaniu nosa oraz pochyleniu do tyłu głowy poszkodowanego, zanim zaczniesz je wykonywać).

Użyj defibrylatora AED jeśli masz do niego dostęp i zachodzi taka konieczność

Podręczne defibrylatory AED są dostępne w coraz większej liczbie miejsc (urzędy miast, budynki różnego typu instytucji, przystanki autobusowe itd.). Sięgnij po niego jeśli nieprzytomnej osobie grozi zatrzymanie akcji serca. Wyjątek stanowi sytuacja, w której poszkodowany leży w kałuży, lub ma na sobie mokre ubranie. Urządzenie jest skonstruowane tak, aby krok po kroku przeprowadzić Cię za pomocą głosowych wskazówek przez cały proces. Dodatkowo samo oceni, czy defibrylacja jest konieczna. W chwili uruchamiania się urządzenia wykonuj resuscytację krążeniowo-oddechową. Kiedy defibrylator się uruchomi postępuj zgodnie z komunikatami głosowymi. Po naklejeniu elektrod w wyznaczone miejsca odsuń się od rannego – urządzenie dokona pomiaru rytmu serca. Następnie może pojawić się komunikat zalecający wyładowanie elektryczne, które rozpoczniesz przyciskając podświetlający się guzik. Po wyładowaniu powróć do wykonywania resuscytacji krążeniowo-oddechowej do momentu pojawienia się kolejnego komunikatu.

Kontynuuj udzielanie pomocy do przyjazdu służb ratowniczych

Jeśli osoba, której udzielasz pomocy nie odzyskuje przytomności jesteś zobowiązany udzielać jej do momentu, aż opiekę nad nią przejmą członkowie zespołu ratowniczego. Pamiętaj również, że jeśli osoba jest przytomna i chce opuścić miejsce zdarzenia, powinieneś dokonać wszelkich starań, aby przekonać ją do pozostania na miejscu zdarzenia do momentu przyjazdu karetki.

Miej pod ręką dobrze wyposażoną apteczkę

Na koniec jeszcze parę słów o apteczce, która choć nie należy do obowiązkowego wyposażenia samochodu, może się przyczynić do uratowania czyjegoś życia. Umieść ją pod siedzeniem pasażera, gdzie masz do niej łatwy i szybki dostęp –  nawet w przypadku kolizji. Biorąc pod uwagę, że udzielając pierwszej pomocy równie ważne jest twoje zdrowie i życie, powinieneś mieć w niej zawsze parę jednorazowych lateksowych rękawiczek, które ubierzesz przed rozpoczęciem wykonywania czynności ratunkowych. Pamiętaj o tym! Jeśli zachodzi taka konieczność, w przypadku ich braku wykorzystaj np. aluminiowe worki po zakupach. W apteczce warto mieć również ostre nożyczki, które pozwolą przeciąć pasy, bądź rozciąć ubranie poszkodowanego. Jej niestandardowym elementem powinna być maszynka do golenia, która zostanie użyta do pozbycia się w razie konieczności owłosienia w miejscach, do których będą miały zostać przyklejone elektrody defibrylatora.

Podjęcie czynności ratunkowych, które instynktownie przychodzą nam do głowy zawsze będzie lepsze od zaniechania obowiązku udzielenia pierwszej pomocy. Nawet, jeśli w trakcie wykonywanych czynności poszkodowany dozna obrażeń (np. pęknięcia żeber w wyniku zbyt mocnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej), priorytetem jest jego życie oraz zdrowie.

Pamiętaj, że zgodnie z polskim prawem nie udzielenie pomocy poszkodowanemu wiąże się z odpowiedzialnością karną do 3 lat pozbawienia wolności. Wyjątek stanowi sytuacja, w której podjęcie się udzielania pomocy osobie potrzebującej naraża bezpośrednio jej lub nasze bezpieczeństwo. Wtedy jesteśmy zwolnieni z tego obowiązku. Warto również zaznaczyć, że nie wezwanie pomocy w postaci pogotowia ratunkowego, również pociąga nas do odpowiedzialności karnej.

wszystkie artykuły